- Reklama -

- Reklama -

Bóg, Honor, Ojczyzna

Chciałbym przybliżyć Czytelnikom działalność biłgorajskiej organizacji AK i bohaterów, którzy już nie żyją.

Od Służby Zwycięstwu Polski do Armii Krajowej

Na dzień przed kapitulacją Warszawy 27 września 1939 r. gen. Michał Tokarzewski-Karaszkiewicz powołuje konspiracyjną organizację Służba Zwycięstwu Polski, która niebawem 13 listopada 1939 r. zostaje przeformowana w Związek Walki Zbrojnej. W kraju nastaje niemający precedensu czas zbrodni na naszym narodzie. Zbrodnie Wehrmachtu i Armii Czerwonej na żołnierzach polskich i ludności cywilnej przejawiły się w katowniach przeprowadzanych przez gestapo, wysiedleniach, wywózkach do gułagów czy przerażającej zbrodni ludobójstwa – z rozkazu Stalina – na 22 tys. polskich oficerach w obozach: Katyniu, Kozielsku, Ostaszkowie i Starobielsku. Nastąpiła eksterminacja narodu polskiego ze strony niemieckiego i sowieckiego totalitaryzmu.

W tych warunkach nastąpił odwet ZWZ. 14 lutego 1942 r. Wódz Naczelny gen. Władysław Sikorski swoim rozkazem powołał Armię Krajową, która w swoim rozkwicie jako siła zbrojna polskiego państwa podziemnego liczyła ponad 400 tys. żołnierzy. Kadry AK zasilali wyselekcjonowani żołnierze Armii Polskiej na Zachodzie. Niezwykle ważna była działalność konspiracyjna, akcje dywersyjne, a także tajne nauczanie czy kolportaż prasy, takiej jak „Rzeczypospolita Polska” i „Biuletyn Informacyjny”.

Polacy rzuceni przez wir historii na pożarcie dwóm agresorom nie zawahali się podjąć walki, a czyn zbrojny polskich żołnierzy stał się chlubną kartą historii Polski.

 

Biłgorajski Ruch Oporu

W Biłgoraju znalazły się ośrodki dyspozycyjne Polskiego Ruchu Oporu oraz silna Miejska Organizacja Niepodległościowa. Już na początku grudnia 1939 r. utworzona została w mieście Komenda Powiatowa Związku Walki Zbrojnej. Dowódcą powiatu był porucznik rezerwy Wacław Spalony ps. Słoma. Jego zastępcami byli: Eugeniusz Goliński, ppor. Antoni Radzik ps. Dolina, ppor. rez. Roman Wahl, ppor. rez. Paweł Buczek, oficer do spraw młodzieży Edward Janiuk oraz oficerowie: Antoni Łagowski, Stanisław Ordyczyński, Wacław Matraś i Marian Klaudel.

Komenda Obwodu Biłgorajskiego ZWZ AK, Agenda Wywiadu kierowana była przez Antoniego Radzika, a po 1941 r. przez por. Edwarda Bieleckiego ps. Wyżeł. W Biłgoraju znajdował się punkt poczty i kontaktów Komendy Okręgu Lubelskiego ZWZ AK, którym kierował Jan Markiewicz ps. Świś oraz od 1943 r. Adam Laszko ps. Lech. Była także Komenda Hufca Szarych Szeregów kierowana przez podharcmistrza Tadeusza Iwanowskiego ps. Mały, Ney, a od grudnia 1941 r. przez harcmistrza Józefa Steglińskiego ps. Cord. Żeńskim Hufcem Szarych Szeregów kierowała Katarzyna Krzyśków.

W placówce Biłgoraj już w listopadzie 1939 r. powołano sekcje szturmowe, którymi dowodzili Feliks Budzyński, Zygmunt Szalak ps. Wieruta i Aleksander Szozda ps. Wisiorek.

Zaprzysiężonymi członkami zostali: Józef Bielakowski, Antoni Boryta, Leon Czacharowski, Stanisław Głąb, Bohdan Hussar, Jan Kochmański, Kazimierz Kryński, Aniela Lefanowicz, Marian Lenart, Wiktor Małysa, Helena Markiewicz ps. Wierna, Jan Mikliński, Marian Nowak, Jan Paszkowski, Józef Piekarczyk, dr Stanisław Pojasek ps. Adam, Gustaw i Roman Różyccy, Adam Sarzyński, Stanisław Sowa, Zofia Spalona, Zofia i Marian Spisaccy, Bolesław Suski, Bogusław Tochman, Julia Trębuła, Jerzy Tyzenhauz, Franciszek Wilkos, Marian Wróblewski, Michał Wychodzki i inni.

 

Żołnierze AK w niemieckich urzędach

W czerwcu 1944 r. organizacja AK w Biłgoraju liczyła ponad 500 żołnierzy. Miasto stało się siedzibą Rejonu AK o kryptonimie „Akademia”. Biłgorajska organizacja ZWZ AK swoimi wpływami i kontrolą obejmowała niemal wszystkie niemieckie instytucje: policyjne, administracyjne i gospodarcze w mieście.

- Reklama -

W samym gestapo w charakterze pomocy kuchennej pracowała członek wywiadu AK Michalina Krauz. Zaś w kripo (Policji Kryminalnej) – Jan Gąsowski, w urzędzie pocztowym – Paweł Buczek i Walerian Sarzyński. Wywiadowi AK służył również jeden ze strażników więzienia Jan Cieślak. W zarządzie miejskim Stanisław Paczos wystawiał na fałszywe nazwiska dowody osobiste (kennkarty). Wywiadem kierował Michał Kochmański ps. Żbik. Działali tam: Adolf Kalczyński ps. Negus, bracia Jan i Bolesław Łońscy, Edward Buczek – znany fotograf, Jan Sagan i Stanisław Parnicki.

Podstawowe zadania konspiracji spełniała łączność. Ofiarnie działali: Zbigniew Laszko ps. Leszek, Stanisław Mazur ps. Wrzos (późniejszy prezes Zarządu Rejonowego Związku Żołnierzy AK w Biłgoraju), Wacław Kosmala ps. Okrzeja, Jan Myszak ps. Żuraw, Ryszard Radej ps. Gryf i Jerzy Markiewicz ps. Junior.

Do osiągnięć wywiadu AK należało wiele akcji zbrojnych wykonanych przez oddziały partyzanckie: zamach na gestapowców: Stanisława Mrozika i Stanisława Majewskiego; likwidacja konfidentów: Artura Ostaszewskiego, Michała Rapy, Jana Stopy oraz Jadwigi Możdżewskiej. Dwukrotnie uwolniono więźniów z biłgorajskiego więzienia. Po akcji kpt. Tadeusza Sztumberk-Rychtera ps. Żegota uwolniono 72 więźniów w tym prof. prawa międzynarodowego Ludwika Ehrlicha. W szpitalu powiatowym pracowali lekarze – żołnierze AK: por. Stanisław Pojasek ps. Adam, ppor. Tadeusz Błachuta ps. Oldan, ppor. Lucjan Kopeć ps. Radwan, ppor. Zbigniew Krynicki ps. Korab. Bardzo aktywny był pracownik szpitala Tadeusz Iwanowski ps. Ney. W szpitalu w tajemnicy udzielano pomocy rannym partyzantom oraz ukrywano jako chorych poszukiwanych przez gestapo. Przesyłano też leki do obozów partyzanckich i więźniów. Żona Jana Cieślaka Marianna, wykorzystując funkcję dozorcy więziennego swojego męża, przeniosła leki i materiały opatrunkowe skatowanym w gestapo więźniom. Przykładem są państwo Trzcińscy, rodzice pani Gabrieli Gorzandt (niedawno zmarłej), którzy w ostatniej chwili swojego życia przekazali przesłania swojej córce przez panią Cieślak.

W Powiatowej Spółdzielni Rolniczo-Handlowej magazynierem był ppor. rez. Józef Lewański ps. Lech. Przesyłał żywność, odzież, obuwie itp. do oddziałów partyzanckich i dla osób cywilnych potrzebujących niezbędnej pomocy.

W elektrowni miejskiej aktywnie działali AK-owcy: Edward Jednacz i Jan Mazurek. Ogromne poświęcenie w pracy konspiracyjnej wykazały kobiety – żołnierze AK: Władysława Mańkowska, Halina Orzechowska, Eugenia Rosłan, Irena Sarzyńska, Michalina i Halina Szmidt oraz Maria Tyzenhauz.

Rozwój osobowy AK narzucał konieczność zmiany struktury organizacyjnej. W Biłgoraju utworzono Kompanię AK podległą dowódcy rejonu por. Józefowi Steglińskiemu ps. Cord. Składała się z 5 plutonów, którymi dowodzili:

1. ppor. Jerzy Tyzenhauz ps. Tyczka, a od kwietnia 1943 r. pchor. Jan Ćwikła ps. Widz

2. ppor. Tadeusz Piotrowski ps. Pazur

3. st. sierż. Eugeniusz Rosłan ps. Sokół

4. ppor. Marceli Drżewski ps. Śniardwy

5. ppor. Stefan Ciepielewski ps. Tom, a od października 1943 r. ppor. Roman Lęgowicz.

W opracowaniu tego artykułu korzystałem z rozdziału książki prof. J. Markiewicza „Dzieje Biłgoraja” oraz z wystąpienia por. Stanisława Mazura podczas uroczystej Mszy św. z okazji 67. rocznicy powołania AK. Zdjęcia pochodzą z książki dr. Zygmunta Klukowskiego „Zamojszczyzna w latach okupacji”

Kazimierz Szubiak

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.