- Reklama -

Biłgorajskie obrazki

Właśnie ukazały się "Biłgorajskie obrazki" Jacka Żybury – druga część cyklu wierszy o Biłgoraju. Autor oprowadza nas po wybranych miejscach i ulicach miasta, w opisy konkretnych pejzaży wplatając jakby mimochodem swoje przemyślenia związane z egzystencjalnym wymiarem życia i historią.

Biłgorajskie obrazki to wycinki konkretnej rzeczywistości, czyli miasta. To fragmenty, portrety, urbanistyczne kadry zamknięte w kilkunastu lub kilkudziesięciu wersach.

Ale świat tych utworów nie ogranicza się jedynie do aspektu zewnętrznego; można rzec, że w Biłgorajskich obrazkach nakładają się na siebie dwie przestrzenie: przestrzeń miasta (zewnętrzna) i przestrzeń człowieka oprowadzającego czytelnika po określonych miejscach (wewnętrzna). Dzięki temu cykl stanowi w pewnym sensie mentalną, a niekiedy nawet intymną, kronikę podmiotu mówiącego.

Ta „mała ojczyzna” to nie tylko przestrzeń, w której żyje człowiek, lecz także miejsce szczególne – tam rodzą się pierwsze doświadczenia, tam kształtują się postawy, tam kodują się „rajskie” wspomnienia.

Przede wszystkim jednak to miejsce staje się bodźcem do snucia różnego rodzaju refleksji. W ten sposób miasteczko na Lubelszczyźnie staje się miniaturą świata, uniwersum, w którym człowiek boryka się z samotnością i codziennymi lękami, przeżywa zwątpienia, egzystencjalne rozterki lub miłosne podszepty.

– Kiedy na drugim czy trzecim roku studiów natknąłem się na Stare kamienie i Poemat o mieście Lublinie, nieśmiało przemknęła mi przez głowę myśl, żeby spróbować napisać cykl wierszy o Biłgoraju. Ale od myśli do czynu czasem wiedzie długa, ciężka droga. Niemniej przeważnie to, co już się narodzi, łatwo nie odchodzi. Tak było i w tym wypadku – opowiada autor tomiku.

– Pozostawałem wtedy pod ogromnym wrażeniem Czechowicza – jego poetyki, obrazowania, specyficznego, niekiedy baśniowego klimatu i muzyczności utworów. Nie chciałem jednak bezwiednie naśladować autora nuty człowieczej. Zacząłem się zastanawiać, co muszę zrobić, aby mój plan zyskał realny kształt i nie był tylko epigońskim wyczynem – dodaje.

Postanowił stworzyć rodzaj poetyckiego przewodnika po Biłgoraju. Główną rolę odgrywa w nim człowiek współczesny, który nie tylko przemierza uliczki Biłgoraja i opisuje konkretne budowle, fragmenty urbanistycznych pejzaży, elementów natury, lecz przed wszystkim snuje uniwersalne refleksje o sensie ludzkiego życia, Bogu, przemijaniu, śmierci, miłości, bólu, czasem historii. Nie chciałem, aby miasto było głównym bohaterem, a utwory jedynie suchym opisem, pozbawionym ludzkiego żywiołu.

Książka dostępna jest w księgarni internetowej: http://studiosuite77.pl/

 

W tym samym wydawnictwie dostępne są kolejne publikacje biłgorajskich literatów, m.in. tomik wierszy „Wczorajszy zapach wczorajszy kształt” Elżbiety Sokołowskiej i Jacka Żybury.

- Reklama -

On wierzy w przeznaczenie i jest zdania, że ludzie celowo pojawiają się na naszej drodze; są małymi, ale niezbędnymi puzzelkami, z których się składamy, a bez których cała układanka, jaką jest życie, straciłaby sens.

Ona jest przekonana, że życiem rządzi przypadek, a człowiek z przygodnych elementów wybiera te fragmenty, które chce mieć w swoim życiu, niezależnie od tego, czy wydają się one mało istotne czy kolosalnie ważne.Tomik powstał z potrzeby mówienia o przemijaniu, miłości, pragnieniach, lękach… Łączy w sobie tematy, które – zdawałoby się – są nie do pogodzenia. Miłość, traktowana jako nadrzędne z uczuć, ale też rozumiana fizycznie. Bolesna, dostarczająca skrajnych emocji i odczuć. Bolesna, dostarczająca skrajnych emocji i odczuć. Przemijanie jako refleksja dotycząca złożoności życia, wieloaspektowości jego przejawów, ale i znikomości wszelkich podejmowanych przez człowieka działań.

„Moją ojczyzną są książki” – mówi Iwona Startek. Jej poezje są oszczędne w formie: krótkie, pisane małą literą, bez znaków przestankowych. To tak, jakby Poetka upraszczała dotarcie do sedna wiersza.Poezje tchną prawdziwością, przeżyciem i, mimo głębokiego nieraz smutku czy szczypty ironii, niosą wiarę w najważniejsze ludzkie wartości: wierność, miłość, potrzebę kontaktu z inną osobą. Wbrew temu, że „…człowiek współczesny zżyma się/ kiedy spotyka drugiego/ za blisko…”, jak zauważa w wierszu przestrzeń.

 

Kolejny tomik wierszy, to Między oddechem” Elżbiety Sokołowskiej. Drugi tomik to jeszcze bardziej bezpośrednie wyrażanie uczuć i „ja” lirycznego. Bohaterka wierszy z niesłabnącą ciekawością przygląda się relacjom i poddaje weryfikacji każdy aspekt związku. Wciąż poszukuje swojego miejsca w świecie i wciąż słowami nadaje sens rzeczywistości. Erotyzm i bezpośredniość opisywanych przeżyć prowadzą do uniwersalnej refleksji o tęsknocie, pożądaniu i utracie złudzeń, która dokonuje się między słowami

Tomik zawiera następujące wiersze:

pozorny spokój || zbiegowie życia || rozdział bez ciebie || 63 dni || cień || zazdrosna || spotkaj się ze mną || znaki interpunkcyjne || na końcu oddechu || niepotrzebna || milczenie || na chwilę || powiedz || obsesja || jak stepowe wilki || na potem || polowanie || mali chłopcy || po kilku latach

Bezpłatnie jest dostępna także publikacja:

 

- Reklama -

1 komentarz
  1. kolewoczy mówi

    Słowem, Biłgoraj mocno zarysowuje niezależną działalność wydawniczą 🙂

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.