– Duża grupa osób zagościła do naszego biura na gorący posiłek. Częstujemy dzisiaj gorącym posiłkiem, chlebkiem. Wszystkie rzeczy, które udało nam się uzyskać, były przekazane przez sponsorów dzięki ich otwartym sercom. Ludzie potrzebujący dostali wsparcie nie tylko żywnościowe, ale również duchowe – mówi Edward Kurzyna, kierownik biura PCK w Biłgoraju.

reklama
red.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.