- Reklama -

Biszczański 11 listopada (FILM)

W tym roku przypada 101. rocznica odzyskania niepodległości. Z tej okazji w gminach całego powiatu oddawano hołd ludziom, którzy przyczynili się do powrotu Polski na mapę świata.

11 listopada obchodzimy Narodowe Święto Niepodległości. Święto upamiętnia odzyskanie przez Polskę niepodległości w 1918, po 123 latach zaborów. Z tej okazji w całej Polsce odbywają się uroczystości, upamiętniające to wydarzenie. W kościołach sprawowane są uroczyste Msze święte w intencji Ojczyzny. Takie nabożeństwo odbyło się również w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusa w Biszczy, podczas której homilię wygłosił ksiądz proboszcz Stanisław Bełz.

– Dzisiaj, podczas tej obecnej ofiary Mszy świętej, stojąc przy tym ołtarzu, w tej świątyni, w której króluje Najświętsze Serce Zbawiciela, chcemy dziękować za naszą niepodległość, za naszą matkę. 101. rocznica odzyskania niepodległości to ta chwila, kiedy jako syn, jako córka, chcemy wołać słowami hymnu: „Boże, coś Polskę przez tak liczne wieki otaczał blaskiem potęgi i chwały, coś ją osłaniał tarczą swej opieki od nieszczęść, które przygnębić ją miały…” – mówił podczas nabożeństwa wikariusz parafii pw. Najświętszego Serca Jezusa w Biszczy ksiądz Zbigniew Gaca.

Po uroczystej Mszy świętej nastąpiło złożenie wieńców pod pomnikiem ku czci legionistów, poległych w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 r. oraz pod tablicą upamiętniającą pacyfikację mieszkańców wsi Biszcza w 1943 r. Następnie w budynku Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Biszczy rozpoczęła się akademia, podczas której dzieci, młodzież oraz dorośli recytowali, tańczyli i śpiewali. Wydarzenie zakończył koncert Gminnej Orkiestry Dętej z Biszczy, która po swoim występie otrzymała owacje na stojąco.

– Hymn narodowy to pieśń pełna powagi, jej słowa zawsze dodają Polakom odwagi.

Mazurka Dąbrowskiego żołnierze śpiewali, kiedy walczyli o nasz kraj i wolność zdobywali.

Gdy hymn państwowy śpiewamy, swoją postawą szacunek wyrażamy – recytowały dzieci podczas akademii.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.