- Reklama -

Biłgoraj międzywojenny

W 2009 r. rozpoczęto budowę miasteczka sitarzy przy ulicy Nadrzecznej. Powstała synagoga, centrum dialogu i inne piękne budynki zachowane w stylu minionej epoki.
Od XVIII w. zamieszkiwała w Biłgoraju ludność polska i żydowska. W 1827 r. 33 procent stanowili Żydzi. W 1860 r. wskaźnik ten wzrósł do 49 procent, by w 1921 r. osiągnąć 66 procent ogółu ludności naszego miasta. Tuż przed wybuchem II wojny światowej na ogólną sumę 8 tys. mieszkańców – 5200 to ludność wyznania Mojżeszowego. Laureat nagrody Nobla, mieszkaniec Biłgoraja w początkach XX w. Izaak Bashevis Singer zachwycał się Biłgorajem i jego okolicą. "Świat wydawał się tu otwartym pięcioksięgiem. Krajobraz był zachwycający. Dookoła miasteczka łąki i lasy, chaty strzechą kryte albo bielone domki kryte gontem. Biłgoraj okazał się ładniejszy niż wychwalany wcześniej przez moją matkę. Domy tonęły w ogrodach i sadach. W miasteczku rosły ogromne kasztany. Panował błogi spokój, jakiego nigdy przedtem nie zaznałem. Pachniało mlekiem i rozczynionym ciastem. Dom dziadka, stary i z pobielanych bali o dachu porośniętym mchem i ławką pod oknami, znajdował się w pobliżu bożnicy, mykwy (łaźni) i przytułku dla ubogich (obecnie róg ul. Nadstawnej i Lubelskiej). Ciotka poczęstowała mnie ciastem z suszonymi śliwkami, które smakowały jakby upieczono je w raju, głosy ptaków i owadów dzwoniły mi w uszach. Zobaczyłem synagogę, a za nią pola rozciągające się do skraju lasu… Marzyłem, aby móc tutaj zostać na zawsze". Singer urodził się w 1902 r. W 1935 r. wyjechał do USA. Mieszkał w Nowym Jorku. W 1978 r. otrzymał nagrodę Nobla, zmarł na Florydzie w 1991 r.
W dzieciństwie, w moim domu wymieniało się nazwiska prominentnych Żydów. Babcia Franciszka konkurowała z właścicielami knajpek jako właścicielka restauracji koło kościoła WNMP (obecnie "Cafe u Dorosza"). Ojciec handlował z Lipą Wakszulem – towary spożywczo-kolonialne i Judką Slarfem – sąsiadem z ul. Przemysłowej, właścicielem tartaku (później M. Perkowskiego). Właścicielami dużych sklepów byli: Berksztein – obuwie, Hirszman – tekstylia, Kalikstein – meble. Znani handlowcy to: Chskiel Kandel, Icek Majer, Srul Sztul i inni. W okresie międzywojennym polityka państwa doprowadziła do znacznie większego udziału Polaków w produkcji, handlu i w innych branżach. Pierwsi biłgorajanie, którzy z powodzeniem prowadzili swoją działalność to: Karol Klimkiewicz – produkty naftowe i broń myśliwska, Michał Makarzec – galanteria i instrumenty muzyczne, siostry Szeliga – bielizna i obuwie (głównie firmy czeskiej "Bata"), Franciszka Szubiakowa – restauracja, Władysław Bielakowski i Konstancja Szanajca – hotel i restauracja, Franciszek Mroczkowski, Zygmunt Szalak, Józef Rzęsa, bracia Tochmanowie i Jan Świerszcz – wybór i sprzedaż wędlin, Aleksander Szozda i Jan Chrząstowski – piekarnie.
W 1917 r. utworzono hurtownię spółdzielczą, którą kierował Bohdan Hussar. Wspólnikami byli: Wacław Matraś, Józef Kiełczewski i Halina Kucharska. W 1920 r. z inicjatywy PPS powstało Spółdzielcze Stowarzyszenie Spożywców, później "Społem", której zarząd stanowili: Antoni Markiewicz, Jan Malawski, Wincenty Buliński. Kierownikami działów byli: Czesław Radej i Gustaw Różycki. Poziom życia mieszczan – rolników był stosunkowo wysoki. Folwark Różnówka należał do Romana Wahla (zginął w Oświęcimiu). Stawy rybne to własność Jana Ćwikły. Siła biłgorajskiego handlu – sitarstwo przeżywało kryzys. Monopolistą był milioner Uryś Zylberg. Zaryzykowałbym twierdzenie, że kapitalizm zniszczył mieszczańskie rodziny sitarzy: Buiłków, Iwańczyków, Kłosków, Książków, Łońskich, Malawskich, Małysów, Matrasiów, Mazurów (ta rodzina utrzymywała najdłużej tradycje sitarskie), Skrobańskich, Szczurkowskich i innych. Przemysł biłgorajski to tartaki: Wolanina (1919 r.) i Szarfa później Perkowskiego (1925 r.). Młyn na Różnówce należał do Hersza Szejwelda, młyn na Bojarach to własność Zylberfajna, a młyn w Puszczy na Czarnej Ładzie należał do Paluchów.
Lata 30. to okres prosperity. Burmistrz miasta Kazimierz Kryński oraz posłowie: Kroebel i Kondysar, a także inż. powiatowy Włodzimierz Michalski powołali Miejską Komisję Centrum Okręgu Przemysłowego (COP). Bankiem Spółdzielczym kierował Josef Wajsman, a po nim Icek Wircer, ojciec utrzymującego stałe kontakty z naszym miastem aktora i reżysera teatru w Tel Awiwie Atzmona Wircera. W 1926 r. powstały "Kasy Stefczyka" udzielające pożyczki rolnikom na bardzo niski procent. Kolejką wąskotorową zawiadował Stanisław Olejko, a później Jan Strobel. Transport autobusowy należał do Wiktora Węgrzyna. Naczelnikiem poczty był od 1919 r. Stanisław Kogut (Kruszyński), a głównym konserwatorem był Paweł Buczek. W 1930 r. wybudowano elektrownię, której kierownikiem był Wacław Romanowicz. Długoletni pracownik Stanisław Mazur zmarł w tym roku. 3 września br. odbyło się w Urzędzie Miasta spotkanie poświęcone temu zasłużonemu obywatelowi Biłgoraja. Uroczystość zorganizowało Biłgorajskie Towarzystwo Literackie, ale o tym napiszę niebawem.
 
Kazimierz Szubiak

- Reklama -

2 Komentarze
  1. Piotr Makarzec mówi

    Od 1929 r. transport w Biłgoraju obsługiwała spółka „Orzeł”. Tworzyli ją Klemens Iwańczyk, Michał Makarzec, Jan Tarachowski, Wiktor Węgrzyn i Mikołaj Wojtiuk. W 1939 r. spółka „Orzeł” posiadała 16 autobusów „Chevrolet” na dalsze trasy, 32 miejscowe i 3 samochody ciężarowe. Dysponowała własnymi garażami i warsztatem remontowym. Zatrudniała mechaników i kierowców. Obsługiwano kilka linii: Biłgoraj- Zamość, Biłgoraj- Biały Słup, Zamość- Krasnobród, Biłgoraj- Frampol- Goraj, Biłgoraj- Tarnogród, Goraj- Frampol- Zamość, Tarnogród- Biłgoraj- Zamość. Samochody ciężarowe kursowały do Warszawy i Lwowa.

  2. malgorzata mówi

    moja mama ktora niezyje urodzila sie wbilgoraju w 1932 r opowiadala mi ozabitych zydach wozonych na saniach sama szwargotala po zydowsku wychowywala sie wsrod zydow apteke prowadzi zzyd miala 11lat bawila im dzieci cala rodzina zmarla zbiedy nazywala sie stanislawa gorecka

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.