- Reklama -

- Reklama -

Bezdusznie, bezmyślnie i bez serca. I to w Biłgoraju

-Mały kotek około 6-8 tygodniowy, znaleziony na ulicy przez pana Grzegorza, niestety nie żyje. Kierowca potrącił malucha i odjechał, jakby nigdy nic - informuje Biłgorajskie Stowarzyszenie Opieki Nad Zwierzętami "Podaj Łapę". Jeśli ktoś był świadkiem tej bulwersującej sytuacji przy ulicy Tarnogrodzkiej w Biłgoraju -, przekażcie informacje. Trzeba osobiście i gorąco podziękować kierowcy ...

- Reklama -

Obowiązkiem każdego uczestnika ruchu drogowego jest zapewnienie pomocy, wezwanie służb do ofiary wypadku drogowego. Także zwierzęcia. Nie wolno potrącić zwierzaka i odjechać, pozostawiając go bez żadnej pomocy:
– Jakim draniem trzeba być, żeby nie zainteresować się ofiarą wypadku. Pan Grzegorz który zauważył kotka na jezdni, zatrzymał się, zabrał malucha do auta i zawiózł do lekarza weterynarii, który sprawdził czynności życiowe szkraba. Niestety, stwierdził zgon. Być może, gdyby pomoc nadeszła w porę, udałoby się ocalić kocie życie. Śpij mały Aniołku – przekazują załamani biłgorajscy wolontariusze.

 

foto: Biłgorajskie Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami „Podaj Łapę”

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.