Będą spore utrudnienia

Trwa rozbudowa „krajówki” pomiędzy Frampolem i Gorajcem. Prace potrwają do 2020 roku. Niestety zanim pojedziemy po idealnej nawierzchni musimy liczyć się z poważnymi utrudnieniami.

 

W środę, 15 maja  wyłączony z ruchu zostanie kolejny odcinek Drogi Krajowej 74, od Woli Radzięckiej do Smorynia. Tym samym kierowcy nie będą mogli korzystać z tej trasy na odcinku od końca obwodnicy Frampola do skrzyżowania z droga powiatową do Teodorówki. Związane jest to z rozbudową DK74 na odcinku ok. 7,4 km. Objazd na trasie z Frampola do Szczebrzeszyna wyznaczono drogami wojewódzkimi: 835 na odcinku Frampol – Biłgoraj oraz 858 na odcinku Biłgoraj – Szczebrzeszyn. Z końcem września br. wykonawca inwestycji planuje przywrócić przejezdność.

Na wyłączonych już z ruchu odcinkach, od końca obwodnicy Frampola do skrzyżowania z drogą lokalną przed Starą Wsią (długości ponad 1,3 km) oraz za skrzyżowaniem przed mostem na Białej Ładzie w Starej Wsi do skrzyżowania z drogą lokalną za miejscowością (ok. 600 m), rozebrano już istniejącą nawierzchnię i rozpoczęto roboty ziemne. Podobnie będzie na kolejnym odcinku o długości blisko 3,5 km. Droga zostanie zbudowana praktycznie od podstaw tak by mogły po niej poruszać się pojazdy o nacisku na oś 11,5 t.

Droga pomiędzy Frampolem i Gorajcem  zostanie dostosowana do standardów dla drogi klasy GP (droga główna ruchu przyspieszonego),a jezdnia będzie miała szerokość 7 m i utwardzone pobocze. Krzyżujące się z nią drogi publiczne i wewnętrzne również zostaną przebudowane. Dla obsługi ruchu lokalnego powstaną drogi zbiorcze, bezpieczeństwo użytkowników trasy wspomagać będą bariery ochronne i oświetlenie drogowe. Poprawione zostanie odwodnienie drogi.

Inwestycja zostanie zakończona w przyszłym roku. Jesienią 2020 roku kierowcy pojadą po nowej nawierzchni o szerokości 7 m, z utwardzonymi poboczami. Wykonawca rozbudowy, konsorcjum firm: PBI Infrastruktura z Kraśnika i PBI WMB z Sandomierza wycenił prace przy rozbudowie 7,4 km drogi na blisko 63 mln zł.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.