Jarosław Piskorski

Bal Gimnazjalisty (FOTO)

W sobotnie popołudnie 9 stycznia br. odbył się IV Bal Gimnazjalny w Gimnazjum nr 1 im. Świętej Jadwigi Królowej. Były odświętne stroje, życzenia oraz uroczysty walc.
Bal III klas gimnazjum to już tradycja społeczności szkolnej. W tym roku bawiło się pięć klas, które już niebawem opuszczą mury szkoły. Taka impreza to okazja nie tylko do dobrej zabawy w murach szkoły, otoczeniu przyjaciół i nauczycieli, ale też do wspomnień i podsumowań.
– Moi drodzy, tak niedawno przynosiliście do sekretariatu deklarację wyboru szkoły – pierwszego świadomego i odważnego wyboru, od którego tak wiele zależało. Potem pierwsze spotkanie z nowymi koleżankami i kolegami, wychowawcą, nauczycielami. Każdy z nas pamięta te chwile: niepokój uczniów o to, czy sprostają nowym zadaniom i nauczycieli o to, aby nie zawieść zaufania, nie gasić blasku w waszych oczach – mówił do zgromadzonej młodzieży Maciej Buczek, dyrektor Gimnazjum nr 1. Dodał, że nie ma możliwości, aby dzieląc wspólnie radości i trudy, pozostać obojętnym. Uczniowie, nauczyciele i rodzice stali się sobie bliscy.
Dyrektor podkreślił, że szkoły nie tworzą mury ani sprzęt. – Zbudowana jest z naszych pragnień, spaja ją przyjaźń i stoi na fundamencie wartości. Oto Gimnazjum św. Jadwigi – mówił. Mimo że są trudne chwile, należy pamiętać, że tylko przyjaciela stać na szczerość i poświęcenie, upór w dążeniu do celu, otwartość i zaangażowanie mimo wszystko. – Bo przyjaźń to zadanie z wieloma niewiadomymi – dodał.
Maciej Buczek podziękował uczniom za dotychczasową pracę. Zapewniał, że grono pedagogiczne widzi wysiłek wkładany w naukę i wspiera uczniów na wszystkich płaszczyznach życia szkoły. – Już niedługo przed nami wiele wspólnych zadań: egzaminy, wybór nowej szkoły, rekrutacja. Mogę obiecać, że jeżeli tylko wykażecie zaangażowanie, pomożemy wam pokonać wszystkie przeciwności i osiągnąć sukces – mówił. Były również życzenia i podziękowania od rodziców. Pedagogom za wspólne trzy lata dziękowali uczniowie.

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.