- Reklama -

- Reklama -

„Babie lato” po raz szósty w Zawadce

W sobotni wieczór "babie lato" zawitało do Zawadki w gminie Księżpol. Było wspólne śpiewanie piosenek, poczęstunek i integracyjna zabawa.

23 listopada zespół „Za Horyzontem” z Zawadki oraz Gminny Ośrodek Kultury w Księżpolu zaprosili mieszkańców na cykliczną imprezę pod nazwą „Babie lato za horyzontem”.

– Nazwa zabawy wzięła się stąd, że od lat prowadzę zespół „Horyzont”, w pewnym momencie dołączyły do niego kobiety z Koła Gospodyń Wiejskich i powstał nowy zespół „Za horyzontem”. Za namową ówczesnej pani dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury Stanisławy Tatar-Budzyńskiej sześć lat temu zorganizowaliśmy wspólny koncert i biesiadę. A skoro impreza zawsze odbywa się jesienią, stąd wzięła się jego nazwa – opowiada Janusz Szczur, kierownik muzyczny zespołu.

Sobotniego wieczoru w remizie OSP jak zwykle publiczność dopisała. Na scenie z wiązanką utworów zaprezentowały się gminne zespoły – najdłużej działający zespół ludowy z Majdanu Nowego, zespół „Harfa” z Rakówki, tegoroczny debiutant – zespół z Majdanu Nowego, „Od – Nowa” z Rogali,  „Konwalia” z Księżpola, chór męski „Klucz” z Majdanu Starego i zespół „Plejada”. Wystąpił także zespół gospodarzy wieczoru.

- Reklama -

Wszystkim uczestnikom spotkania dziękował wójt gminy Księżpol Jarosław Piskorski. Mówił on, że poziom artystyczny uczestników koncertu jest bardzo wysoki, a organizatorzy, jak zwykle, stanęli na wysokości zadania. Podkreślał, że najważniejsza jest integracja środowiska oraz możliwość bycia razem.
Głos zabrał także Jan Rój, kierownik Placówki Terenowej KRUS w Biłgoraju. Przedstawił on zakres działalności jego instytucji i zachęcał rolników do skorzystania z turnusów rehabilitacyjnych w sanatoriach podległych kierowanej przez niego instytucji.
Po części artystycznej gospodynie z Zawadki poczęstowały wszystkich gorącym barszczem, pierogami z różnym nadzieniem, bigosem i domowym ciastem. A potem wszyscy razem bawili się podczas integracyjnej potańcówki.

 

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.