- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -

-Awansowaliśmy bez ściągania najemników – mówi Orzeł Tereszpol

Co to był za mecz. Nie dość że hit kolejki w piłkarskiej klasie B i starcie wicelidera Orła Tereszpol z liderem Relaxem Księżpol, to jeszcze walka o awans. Po wielkich emocjach gospodarze górą i oba nasze zespoły w nowym sezonie zagrają w piłkarskiej klasie A: - W Tereszpolu nie ma armii zaciężnej i nie ściągamy tu najemników. Mamy zespół oparty na wychowankach, na zawodnikach z Tereszpola i okolic i to się nie zmieni - mówi Nowej Gazecie Biłgorajskiej, szczęśliwy Krzysztof Pardo.

- Reklama -

W  hicie kolejki na boisku w Tereszpolu, zaczęło się kiepsko dla gospodarzy:
urząd MArszałkowski projekt
– Około 30 minuty Relax objął prowadzenie, ale pokazaliśmy wielki charakter i to, że w piłkę nożną gra się do ostatniego gwizdka. Bramkę dla nas zdobył Radosław Sokołowski i dwa gole Szymon Bury. Ostatecznie wygraliśmy 3:1 i mamy awans. Piłkarsko lepiej na boisko wyglądał Księżpol, ale bardziej skuteczny był Orzeł i miał więcej sytuacji bramkowych.To jest wielka zasługa dla tych chłopaków i efekt ich ciężkiej pracy. Jedno chciałbym podkreślić. W Tereszpolu nie ma armii zaciężnej i nie ściągamy tu najemników. Mamy zespół oparty na wychowankach, na zawodnikach z Tereszpola i okolic. Chcemy utrzymać ten skład i prawdopodobnie wrócą i wzmocnią nas nasi zawodnicy, grający w tej chwili w innych klubach. Cieszy mnie, że awans wywalczył zespół oparty na wychowankach tego klubu, co dziś  jest rzadkością w innych zespołach – mówi szczęśliwy i dumny z awansu człowiek orkiestra Orła Tereszpol, Krzysztof Pardo.
Na jedną kolejkę przed zakończeniem sezonu, w klasie B wiemy już wszystko. Po porażce Piasta Babice, awans do klasy A zapewniły sobie: Relax Księżpol i Orzeł Tereszpol.

 

Dodaj szybkie ogłoszenie drobne na naszym portalu:

Więcej o lokalnym sporcie w najnowszym papierowym wydaniu Nowej Gazety Biłgorajskiej. Już we wtorek w kioskach, sklepach i punktach kolportażu w całym powiecie.

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.