- Reklama -

- Reklama -

Zaparkował w Białej Ładzie i uciekł (nowe informacje)

Mowa o kierowcy i nietypowym zdarzeniu drogowym, które miało miejsce dziś w godzinach popołudniowych, na skrzyżowaniu ulicy Granicznej i Krzeszowskiej w Biłgoraju.

Kierujący samochodem osobowym marki Dacia Sandero, jadąc od strony miejscowości Sól, na ww. skrzyżowaniu chciał skręcić w lewo. Jak wynika z naszych informacji, nie wiedząc czemu dodał gazu na środku skrzyżowania. Staranował barierkę ochraniającą rów, wpadł do rzeki Biała Łada i pozostawił auto w wodzie.

Kierowcy prawdopodobnie nic się nie stało, ponieważ uciekł z miejsca zdarzenia. Jest on obecnie poszukiwany. Z naszych informacji wynika, że mógł być nietrzeźwy. W zdarzeniu drogowym uczestniczył również rowerzysta, mieszkaniec Soli. Na szczęście nie odniósł żadnych obrażeń. Na miejscu pracowała straż pożarna, która wyciągnęła samochód z rzeki. Trasa nr 835 była przejezdna cały czas. Szczegółowe okoliczności wypadku ustala policja. (Więcej informacji wkrótce). 

Wyciągnięty z rzeki samochód został zaparkowany w bezpiecznym miejscu i czeka na swojego właściciela. (Film poniżej).

Zdjęcia nadesłane przez czytelnika NOWej Gazety Biłgorajskiej.

AKTUALIZACJA:

   Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 15.20 na skrzyżowaniu ul. Krzeszowska i Graniczna w Biłgoraju. Policjanci otrzymali zgłoszenie o samochodzie, którego kierowca potrącił rowerzystę, wjechał do rzeki i zbiegł z miejsca zdarzenia. Po przybyciu na miejsce policjanci zastali 48-letniego mieszkańca gminy Biłgoraj. Mężczyzna powiedział policjantom, że jechał rowerem prosto w stronę miejscowości Sól, gdy nagle zobaczył samochód, którego kierowca z dużą prędkością zaczął skręcać w ul. Graniczną. Rowerzysta zaczął hamować, jednak został uderzony w przednie koło przez samochód, wskutek czego przewrócił się. Kierowca pojazdu marki Dacia, uszkadzając bariery ochronne, znajdujące się na moście, i znak drogowy, wpadł do rzeki Biała Łada, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia.

Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania mężczyzny. Po około 15 minutach idącego boso w samych spodenkach przemoczonego mężczyznę napotkali w miejscowości Kolonia Sól. Okazało się, że jest to 26-letni mieszkaniec gminy Biłgoraj. Jak oświadczył policjantom, zanim wsiadł za kierownicę, wypił 0,5 litra wódki. Policyjne badanie alkomatem wykazało, że miał on w organizmie ponad 1 promil alkoholu. O ogromnym szczęściu może mówić rowerzysta, którego uratowały sekundy. Również 26-latkowi nic się nie stało. Teraz pijany kierowca stanie przed sądem. Grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności i wysoka grzywna. Odpowie również za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym.

*

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.