5°C bezchmurnie

Uroczyste otwarcie drogi do Stoczka

Otwarcie drogi, procesja i Msza św. przed obliczem Matki Bożej na Stoczku - tak wyglądały dzisiejsze uroczystości w Lipinach Górnych-Borowinie. Długo oczekiwana przez mieszkańców gminy i pielgrzymów inwestycja doczekała się realizacji. Wszystko dzięki programowi współpracy leśno-samorządowej, który na naszym terenie zainicjowała poseł Agata Borowiec.

Niedzielne uroczystości rozpoczęła procesja, której przewodniczyli lipińscy kapłani. Mieszkańcy gminy Potok Górny, a także zaproszeni goście wspólnie modlili się na różańcu i śpiewali pieśni na cześć Maryi. Następnie dokonano oficjalnego otwarcia drogi do Stoczka, poprzez przecięcie symbolicznej wstęgi. Pątnicy nową drogą ruszyli przed oblicze Matki Bożej na Stoczku. W intencji parafian, gości, a także inicjatorów inwestycji, odprawiona została uroczysta Msza św. 

Zanim rozpoczęto eucharystię, wszystkich mieszkańców i zaproszonych gości powitał wójt gminy Potok Górny Edward Hacia. Niedzielne uroczystości odbywały się z udziałem wielu zaszczytnych gości, m.in. posłanki na Sejm RP Agaty Borowiec, Marcina Gutowskiego  z Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, nadleśniczego Piotra Mroza, komendanta powiatowego policji w Biłgoraju Ryszarda Piłata, członka Zarządu Powiatu Jarosława Lipca, radnego Rady Powiatu Józefa  Borowca, przedstawicieli instytucji państwowych, leśników, wójtów sąsiednich gmin, radnych powiatowych i gminnych, sołtysów i mieszkańców powiatu biłgorajskiego. - Cieszę się bardzo, że współpraca z Nadleśnictwem w Biłgoraju układa się tak dobrze, a potwierdzeniem tego jest ta droga, którą dzisiaj mieliśmy okazję przejść. Nadleśnictwo chcąc dopilnować swojego majątku musi dojechać. Mamy nadzieję, że my jako mieszkańcy gminy, właściciele działek zlokalizowanych przy tej drodze, nie będziemy mieć problemu przy korzystaniu z tej drogi. Natomiast fakt, że ta droga prowadzi do Stoczka, do kultu Matki Bożej, jest wartością nie do ocenienia. Zakończenie prac budowlanych łączymy dzisiaj z modlitwą - mówił Edward Hacia. - Dziękuję serdecznie dyrektorowi generalnemu Lasów Państwowych dr. inż. Konradowi Tomaszowskiemu za wyrażenie zgody na realizację takiej inwestycji, za środki przeznaczone na ten cel. Dziękuję też panu Piotrowi Mrozowi za bezpośredni nadzór nad tą inwestycją. Dziękuję pani poseł Agacie Borowiec, za wspieranie naszej inicjatywy oraz za to, że możemy być uczestnikami programu współpracy leśno-samorządowej - dziękował wójt, nie zapominając o Józefie i Zenonie Magolonach, mieszkańcach Lipin Górnych-Borowiny, którzy kupili i przekazali działkę pod budowę tej drogi. Podziękowania włodarz kierował także w stronę Józefa Borowca, który był zaangażowany w każdy etap powstawania inwestycji.  

 Droga do Stoczka Lipińskiego to kolejna inwestycja w ramach programu współpracy leśno-samorządowej zainicjowanej przez posłankę Agatę Borowiec. Poseł Borowiec opowiedziała jak zrodził się pomysł budowy drogi do Stoczka. Przypomniała, że jeszcze kilka lat temu dotarcie do tego świętego miejsca nie było takie proste jak dzisiaj. Droga była nierówna, w lecie się kurzyło, a jak spadł deszcz powstawały ogromne kałuże. Do posłanki przyszli wtedy radni gminni, radny powiatowy, mieszkańcy, z prośbą o pomoc. - Pomyślałam wtedy, że zrobię wszystko, żeby ta droga została wykonana. Stało się tak, że zostałam posłem, a dyrektorem lasów państwowych został dr. inż. Konrad Tomaszewski, z którym już kilka lat współpracowałam. Stworzyliśmy razem program, program współpracy leśno-samorządowej. Na pilotaż wybraliśmy powiat biłgorajski i dzięki temu udało się zrobić wiele dróg, wiele zostanie jeszcze zrobionych. To co najważniejsze, udało się zrealizować to zadanie drogowe - mówiła poseł Agata Borowiec. Wykonano ponad 2 km nowej nawierzchni, za kwotę  440 tys. zł, przy współfinansowaniu gminy Potok Górny. - Było to możliwe dzięki Opatrzności Bożej, nie mam do tego żadnej wątpliwości. Mam nadzieję, że dzięki realizacji tej inwestycji pielgrzymki do tego świętego miejsca będą tak liczne jak dzisiaj, jak nie liczniejsze - dodawała posłanka. 

Głos zabrał także Marcin Gutowski z Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, który odczytał list od dyrektora generalnego Lasów Państwowych dr. inż. Konrada Tomaszewskiego. "Mamy powody aby się cieszyć. Otwieramy dzisiaj ponad dwukilometrowy odcinek drogi wraz z parkingiem przy kapliczce. To już kolejna sfinalizowana inwestycja, odkąd w marcu ubiegłego roku wspólnie z panią poseł Agatą Borowiec ogłosiliśmy uruchomienie pilotażowego programu współpracy jednostek Lasów Państwowych i samorządów w powiecie biłgorajskim. To program bardzo konkretny o wymiernych efektach dla mieszkańców regionu" - napisał dr. inż. Konrad Tomaszewski, który dodawał, że droga do Stoczka to przykład łączenia korzyści dla lokalnej społeczności i prowadzonej przez Lasy Państwowej gospodarki leśnej. "W tym przypadku satysfakcja jest potrójna, o tyle, że wybudowana droga przysłuży się pielęgnowaniu i propagowaniu lokalnej historii i tradycji" - podkreślał dr inż. Tomaszewski. 

Na zakończenie spotkania poseł Borowiec wraz z wójtem Hacią wręczyli specjalne podziękowania dla osób, które najbardziej były zaangażowane w budowę drogi na Stoczek i organizację niedzielnych uroczystości. Dla strudzonych pątników i zaproszonych gości czekała natomiast gorąca grochówka, kiełbaski z grilla, herbata i ciastko.  

 

 

Dzieje Stoczka Lipińskiego 

Źródełko, tzw. Stoczek Lipiński, bije w Lipinach od niepamiętnych czasów. Zgodnie z miejscowymi wierzeniami źródlana woda została uświęcona obecnością Maryi i posiada uzdrawiającą moc. Według przekazów pokoleniowych między rokiem 1560 a 1590 w tym miejscu zjawiła się Matka Boża. Tu odpoczęła podczas wędrówki w poszukiwaniu odpowiedniego miejsca pod budowę świątyni, której byłaby patronką. Kresem wędrówki został Leżajsk, gdzie nakazała Tomaszowi Michałkowi wybudować kościół.

Choć w miejscu zjawienia świątynie nie powstała, Matka Boża wzięła w posiadanie Lipińską Ziemię i jej mieszkańców. Na znak szczególnej opieki odcisnęła ślad własnej stopy na kamieniu przy źródle. Od tego czasu Stoczek i otaczający go teren są zakątkiem kultu Maryi. Miejsce objawienia wskazywała kapliczka zawieszona na sośnie i drewniany krzyż u źródła. Często przychodziła tu okoliczna ludność, aby dotknąć śladu obecności Matki Jezusa, aby za Jej przyczyną wypraszać potrzebne łaski. Tu czerpaną wodę, wierząc w jej cudowną moc.

Kult Maryi rozrastał się. Kiedy w roku 1919 w Lipinach została utworzona parafia rzymskokatolicka Matkę Bożą w wizerunku Jasnogórskiej Pani obrano za swoją patronkę. 

W dziejach Stoczka Lipińskiego był niestety czas zapomnienia. Teren został porośnięty krzakami, drewniany krzyż z biegiem czasu uległ zniszczeniu. W tajemniczych okolicznościach i w nieznane miejsce został wywieziony kamień ze śladem stopy.

Źródełko jednak biło nadal, a o świętości tego miejsca wciąż przypominała drewniana kapliczka na sośnie i obraz kamienia zachowany w pamięci mieszkańców.

Maryja wielokrotnie dawała znaki swojej obecności i upominała się o należną Jej cześć. 11 maja 1982 r. nad Lipinami przeszła trąba powietrzna, czyniąc spustoszenie wielu gospodarstw, kościoła, szkoły i lasu w okolicy Stoczka. Życie mieszkańców zostało wówczas ocalone, huragan nie powalił też drzewa z kapliczką. Uznano to za cudowne działanie Matki Bożej. 

Wśród ludzi odżyła wiara, że Maryja była tutaj przed laty i Ziemię Lipińską ma w swojej opiece. Stoczek znów stał się miejscem modlitwy i pobożnej troski parafian. 

Wa latach dziewięćdziesiątych minionego stulecia teren został uprzątnięty. W 2011 r. pozostająca anonimowa osoba postawiła nowy krzyż, poświęcony w 2012 r. przez miejscowego proboszcza. W 2014 r. wybudowano wotywną kapliczkę z obrazem Matki Bożej Leżajskiej Pani Pocieszenia. W 2017 r. powstała droga dojazdowa, zagospodarowano teren wokół kapliczki i źródła. Wobec daremnej próby odzyskania zaginionego kamienia, wykonano pamiątkową reprodukcję. 

Ludzie często i chętnie przychodzą w to urokliwe miejsce, by w ciszy leśnej kierować do Boga modlitwy pełne zawierzenia, by lepiej rozumieć sens Chrystusowego Krzyża. Wierni pielgrzymują na Stoczek każdego maja i października, aby wspólnie uczestniczyć we Mszy św., przynosząc do Matki Bożej podziękowania i prośby z nadzieją na pocieszenia i wysłuchania. 

Uroczyste otwarcie drogi do Stoczka komentarze opinie

  • gość 2017-10-22 17:16:44

    O ! Jeden z nich kibicem Lecha .

  • gość 2017-10-22 17:44:20

    zwykła leśna piaszczysta droga a tablica jakby autostradę otwierali hahahaha

  • gość 2017-10-22 19:17:02

    jak był początek o tej inwestycji to borowiec była niczym a przyklejanie się do każdego osiągnięcia jakie się finalizuje to ta kobieta ma talent robi to nagminnie

  • Goście III - niezalogowany 2017-10-22 21:39:03

    Niezły cyrk.

  • gość 2017-10-23 09:23:12

    Zdjecia z imprezy sa. Owszem. A gdzie zdjecia z tego co sie dzialo później. Wyzerka na 500osób ponoc byla. Mozna by za to z kilometr drogi utwardzic chyba.

  • gość 2017-10-23 11:39:12

    zdjęcie 154 - ten chyba z piS Paska siedzi razem z Lipcem z SLD

  • Kolega - niezalogowany 2017-10-23 21:17:38

    Fajne chlopaki

  • Gosc - niezalogowany 2017-10-23 21:22:08

    Tym ludziom odjebalo to co ze siedza to mieli sie grysc jescze na mszy sw co za idiotyzm

  • gość 2017-10-23 22:34:53

    Zaraz gryZdz tam. mogli chociaz poszczekac troche:)

  • Gość - niezalogowany 2017-10-24 02:31:57

    To Szeliga piszę komentarze kto koło kogo nie powinien siedzieć a jak on z prostytutka za kasę z sejmu to okl

  • gość 2017-10-29 15:53:41

    po co ksiądz ?

  • www - niezalogowany 2017-10-30 14:42:17

    Chciałbym aby ta woda uzdrawiająca która bije w tym źródełku .za sprawą cudownej mocy która w niej rzekomo drzemie pomogła uleczyć co niektóre osoby które są pokazane na tych zdjęciach ,cyrk ,farsa trudno to nazwać inaczej.Chęć zaistnienia,rozgłosu,próżność albo jeszcze coś innego to chyba są niektóre cele pewnych osób, samo miejsce z pewnością nie ma dla nich większego znaczenia, ważniejsza byla droga. ,A teraz rado parafialna lipin proszę zgłoszenie wniosku do proboszcza aby od nowego roku zacząć zbierać datki ,na nową większą kaplicę co łaska ale nie mniej jak 500 !

  • gość 2017-10-30 17:26:56

    Kto rozsiewa zło o ludziach to zło do niego wcześniej czy później wróci tylko podwójnie. Niczego sam dobrego nie reprezzzzzzzentujesz więc uwiera cię ludzka praca , zaangażowanie , troska o dobro wspólne i wiara. Przyjdzie czas że drwiny i wyśmiewanie się z ludzi i niewiary oraz szyderstwa z wody i kapliczki , gdzie miało miejsce obiawienie trzeba będzie odpokutować.

  • www - niezalogowany 2017-10-30 21:29:20

    Do gość ,druga pozycja wyżej ,jak by cię interesowało nie kpię i nie szydzę z tego miejsca, Co ty możesz wiedzieć co ja reprezentuję , nie znasz mnie. Zapewniam cię że nie masz pojęcia ! chodzi tylko o ludzi i to tylko niektórych,nie będę tłumaczył dlaczego ,każdy średnio inteligentny człowiek to może zrozumieć ale ty pewnie do nich nie należysz.

  • gość 2017-11-05 17:01:52

    Pomijając wszystko droga bardzo się tam przyda,jeżdżę tam na grzyby i dla mnie super

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na gazetabilgoraj.pl