Zderzenie dwóch rowerzystek

Obie niezgodnie z przepisami jechały rowerami po chodniku. Spotkały się na skrzyżowaniu. Jedna z nich trafiła do szpitala.

Wczoraj po godzinie 16:00 doszło do wypadku drogowego z udziałem dwóch rowerzystek. Mieszkanki Biłgoraja w wieku lat 53 i 60 niezgodnie z przepisami jechały rowerami po chodniku. Starsza kobieta jechała ul. Sikorskiego a młodsza ul. Kościuszki. Na skrzyżowaniu ulic doszło do zderzenia rowerzystek. Obie kobiety przewróciły się, starsza z kobiet z poważnymi obrażeniami została przewieziona do szpitala. Obecnie trwa wyjaśnianie dokładnych przyczyn i okoliczności wypadku.
Apelujemy do rowerzystów o korzystanie z pasów jezdni wydzielonych do jazdy jednośladem. Pamiętajmy, że chodnikiem mogą jechać tylko w wyjątkowych sytuacjach. Przypominamy, że kierujący rowerem korzystając z chodnika lub drogi dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli, zachować szczególna ostrożność i ustępować miejsca pieszym.

Comments (2)
Add Comment
  • Afro

    1. Droga jest publiczna i KAŻDY może z niej korzystać. Zasady korzystania z drogi ustala ustawa Prawo o Ruchu Drogowym i Rozporządzenie ministra transportu o znakach i sygnałach drogowych. Więc prędkość 10 kmh jest dozwolona. Zakazane jest natomiast poruszanie się z prędkością powyżej 50kmh. Należy wyeliminować z drogi właśnie te osoby które łamią to prawo, a nie prawidłowo jadącą Panią z zakupami.
    2. Jeśli zachowasz ostrożność to nikt nie będzie Ci się pchał pod koła. Mnie się jakoś nikt pod koła nie pcha. A wiesz dlaczego? Bo kiedy prowadzę samochód to używam głowy, wyobraźni. Wiem że miasto to żywy organizm i kiedy jest pełno ludzi na chodnikach to jadę powoli, aby dać sobie szansę na reakcję. Po prostu myślę. W odróżnieniu od niektórych „kierofcuf” wiem że ciśnięcie w pedał gazu kiedy na drodze jest pełno ludzi (w samochodach, na rowerach, czy na nogach, to bez różnicy) jest bez sensu i jest głupotą, bo narażasz siebie i innych na kłopoty.
    3. Wyprzedzanie z należytym odstępem to Twój obowiązek. Dlaczego? Wsiądź na rower i przejedź się po jezdni ulicy Kościuszki. Dowiesz się dlaczego taki obowiązek istnieje. A jeśli ci za mało to przejedź się wojewódzką do Frampola, albo do Zwierzyńca. Dowiesz się dlaczego ten minimum jeden metr jest tak ważny. Szybko zrewidujesz doświadczalnie swoją wiedzę i dojdziesz do przekonania że lepiej kiedy jest to 1,5 metra.
    4. Jeśli irytuje Cię to że ktoś korzysta z drogi, bo jak ty to nazwałeś/łaś pcha się na jezdnie, powinieneś zmienić natychmiast nastawienie. Jak to zrobić? Wsiądź na rower przejedź się po mieście spróbuj znaleźć się na chwile tą babcią, w sumie kiedyś nią będziesz. Święte krowy? Póki co to określenie to traktuje o kierowcach samochodów osobowych, vide parkowanie na chodniku, w zatoce autobusowej, na drodze rowerowej, przed i za przejściem dla pieszych a nawet na samym przejściu, parkowanie na trawnikach, przy znaku P-4 (podwójnej linii ciągłej), na zakazie zatrzymywania określonego znakiem B-36, a nawet na skrzyżowaniu ulic. Więc kogo ta „święta krowa” określa, chyba bardziej kierowców. I faktycznie bo policja mało co robi w tym kierunku, traktuje kierowców jak święte krowy.
    5. To że masz samochód nie oznacza że jesteś właścicielem drogi i nie ty ustalasz reguły korzystania z niej. Jak ma rowerzysta wyglądać na drodze? NO jak? Wystarczy że rower jest wyposażony zgodnie z prawem.
    Wyjaśnij, Jak można blokować ruch jadąc?

  • Grrr

    Nie odsylajcie ich na droge bo pozniej wleka sie 10km\h bez jakichkolwiek swiatel odblaskow czy ochraniaczy i wielce zdziwione i obuzone ze miales czelność jechac i ja wyprzedzic autem, nastepnie patrzy na cb jak na morderce, albo kto ich wpuszcza na ronda, przeciez same pchaja sie pod kola jadac jak swiete krowy bo musli ze jak machnie raczka to skret jest juz zasygnalizowany potem zmiana toru jazdy z prawej krawedzi pasa na lewy trwa conajmniej 2min i jakies 150m , strasznie mnie to irytuje. Jak juz pchamy sie na jezdnie musimy zdawac sb sprawe ze nawet przy najmniejszej predkosci, przy czystym przypadku i tak rower za kazdym razem przegra z autem, jak juz chcecie jezdzic po ulicach to wezcie przyklad z grupy rowerowej (tej ktora sponsoruja pszczolki 😀) i jezdzicie sprawnie z ochraniaczami i niezbednymi swiatlami. Moze jakis kurs ze strony miasta uswiadamiajacy jak rowerzysta ma sie poruszac i wyglądać bo nikomu nie ujmujac kobieta przy 60, z koszykiem zapchanym zakupami na jakiejs damce blokujaca ruch jadac 10km\h glowna drogą gdzie tuz obok na chodniku jest wyznaczony pas dla rowerow nie powinna jezdzic po ulicach.