Potrzebna pomoc dla malutkiej Arianki

"Pomóżcie w leczeniu chorej córeczki!" Taki rozpaczliwy apel zamieściła na stronie pomagam.pl mama malutkiej, ślicznej dziewczynki z Biłgoraja. Do tej pory to ona pomagała potrzebującym, teraz sama potrzebuje pomocy.

 Kochani, zwracam się do was z ogromną prośbą o pomoc dla mojej malutkiej córki. Długo zbierałam się, by powiedzieć o tym całemu światu, że mam nieuleczalnie chore dziecko, które codziennie walczy o życie i zdrowie – napisała Paulina Kurek, mama dziewczynki.

Arianka ma 4 miesiące i od 3 miesięcy choruje na genetyczną nieuleczalną chorobę mukowiscydozę. Choroba ta atakuje układ oddechowy i pokarmowy. – Każdy dzień dla nas to walka o zdrowie i życie… A niestety, leki i większość sprzętu do rehabilitacji są nierefundowane. Także proszę, kto może nawet tą złotówką nas wesprzeć – dodała.

Niestety, to kolejna osoba, która potrzebuje naszego wsparcia. Do tej pory mieszkańcy Biłgoraja byli bardo hojni i wspierali potrzebujące pomocy osoby. Były organizowane różne akcje i imprezy charytatywne, z których dochód przekazywany był na leczenie lub rehabilitację.

Także tym razem mieszkańcy Biłgoraja i okolic nie pozostali obojętni. Na stronie pomagam.pl prowadzona jest zbiórka na leczenie małej Arianki. Każdy może wpłacić niewielką kwotę pieniędzy, ale kilkadziesiąt lub kilkaset takich wpłat to już pokaźna pomoc dla chorej dziewczynki.

Ruszyła także strona z licytacjami na rzecz malutkiej mieszkanki Biłgoraja. Po wejściu na grupę wsparcia dla Arianki Kurek można licytować lub przekazać na licytację przedmioty, bony, usługi czy zabiegi. – Ta oto młoda, śliczna dama ma problemy… i to większe niż niejeden dorosły. Maleńka musi być codziennie inhalowana, drenażowana i oklepywana oraz używać sprzętu do wydłużania oddechu i rozszerzenia oskrzeli. Na każdy posiłek, jaki przyjmuje, musi brać enzymy trzustkowe plus masę witamin, bez których jej maleńki organizm sam nie da rady prawidłowo się rozwijać. Mukowiscydoza jest chorobą, która atakuje układ oddechowy i pokarmowy, powodując coraz to kolejne zakażenia. Mama Arianki musi w domu wszystko dezynfekować i uważać, by nie rozwijały się bakterie – czytamy informacje zamieszczone na grupie wsparcia Arianki Kurek.

– Kochani, strasznie zależy mi na pomocy dla rodziny, gdyż Paulina (mama Arianki) sama chętnie pomagała w różnych akcjach charytatywnych. Wierzę w was! Z czasem na stronie pojawią się różne propozycje, a tymczasem można wpłacać pieniążki na konto 11 1600 1462 1843 1479 9000 0001, z dopiskiem pomoc dla Arianki – zachęca administratorka strony Aleksandra Ardylewska, która już z powodzeniem prowadziła podobną akcję na rzecz Krzysztofa Klimeckiego.

Wierzymy, że także tym razem mieszkańcy Biłgoraja nie pozostaną obojętni, bo my zakochaliśmy się w ślicznych, magnetyzujących oczach Arianki…

 

Grupa wsparcia na FB: https://www.facebook.com/groups/719538225051435/

 

 

Strona pomagam.pl: https://pomagam.pl/paulinakurek89

 

Comments (0)
Add Comment