Płonęły suche trawy i poszycie leśne


W minionym tygodniu na terenie powiatu doszło do kilku pożarów suchych traw oraz poszycia leśnego. Niestety, mimo wielu apeli pożary tego typu zdarzają się coraz częściej.

29 maja tuż przed godz. 15 strażacy interweniowali w Osuchach. Paliło się tam poszycie leśne. Strażacy z ogniem walczyli niemal trzy godziny. Do akcji zaangażowana została jednostka z PSP oraz OSP. Przyczyną pożaru było zaprószenie ognia. Spaleniu uległo 20 arów poszycia leśnego.

Wypalanie pozostałości roślinnych było przyczyną pożaru, z którym walczyli strażacy 1 czerwca. Pożar wybuchł po godzinie 18 w Biłgoraju przy ul. Janowskiej. Spaleniu uległ 1 m3 suchych traw i chrustu. Tego samego dnia w Smoryniu strażacy aż trzy godziny gasili pożar suchych traw. Na miejscu działała 1 jednostka OSP oraz 1 jednostka PSP. Spaliło się 10 arów traw.

2 czerwca poszycie leśne płonęło w Woli Małej. Pożar wybuchł o 14.20. Jego przyczyną było zaprószenie ognia. Spaleniu uległo 10 m2 poszycia.

Niestety, większość pożarów zdarza się przez nieodpowiedzialne zachowanie człowieka. Wypalanie traw bardzo często niesie ze sobą zgubne skutki dla samego sprawcy, ofiarami pożarów traw padają też sami podpalacze. Dzieje się tak dlatego, że pożar trawy rozwija się bardzo szybko, odcinając drogę ucieczki sprawcy. Podpalacze swoim nieodpowiedzialnym działaniem są też sprawcami wypadków i kolizji drogowych.

Z uwagi na szybkie rozprzestrzenianie się pożary traw bardzo często stwarzają duże zagrożenie dla mienia takiego jak budynki, ogrodzenia posesji, plantacje i uprawy, a także środowiska naturalnego: lasów, siedlisk zwierzyny oraz dzikich ptaków. W pożarach traw giną m.in. pszczoły i inne pożyteczne dla ekosystemu owady. Do atmosfery przedostaje się bardzo dużo toksycznych substancji niebezpiecznych dla wszystkich zarówno zwierząt, jak i ludzi. Pożary traw z uwagi na ich charakter wymagają zaangażowania większej ilości sprzętu i ludzi do ich ugaszenia, co ma wpływ na czas reakcji straży pożarnej na inne zagrożenia związane np. z wypadkami drogowymi.

Pamiętajmy, że za wypalania traw grożą poważne sankcje karne przewidziane prawem. Ustawa o ochronie przyrody mówi: „Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów”. „Kto (…) wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary podlega karze aresztu albo grzywny”. Sprawcy grozi grzywna do 5 tys. zł, a w przypadku spowodowania pożaru stanowiącego zagrożenie dla życia, zdrowia czy mienia jest przewidziana kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat.

Comments (0)
Add Comment