Ksiądz podglądacz

Znane są nowe fakty w sprawie księdza pochodzącego z Biłgoraja. Duchowny posiadał nagrania pornograficzne dzieci. Tłumaczył, że w ten sposób odreagowywał stres.

 

Ksiądz pochodzący z Biłgoraja Łukasz P. w minionym roku na wakacje wybrał się z kolegami do Chorwacji. Odpoczynek połączył z podglądaniem małoletnich dziewcząt. Śledztwo w sprawie księdza Łukasza P. prowadziła zarówno policja, jak i prokuratura. Pochodzący z Biłgoraja kapłan, a pełniący posługę w Wielączy (gm. Szczebrzeszyn), wpadł w ręce organów ścigania. Po tym jak na jaw wyszły jego wybryki, został przeniesiony jako rezydent do parafii w Tyszowcach.

W Chorwacji duchowny został przyłapany na podglądaniu znajdującej się w przebieralni dziewczynki. Nieletnie dziewczyny podglądał i nagrywał za pomocą telefonu komórkowego. Ponadto okazało się, że miał on zainstalowaną kamerkę na bucie. Wkładał stopę pod drzwi przebieralni i nagrywał dziewczyny.

W trakcie śledztwa wyszło na jaw, że incydent w Chorwacji nie był jedynym przewinieniem na sumieniu księdza z Biłgoraja. W jego komputerze znajdowały się materiały, na których umieszczone były dzieci. Z ich analizy wynikało, że były one wykonywane z ukrycia.

Kapłan przyznał, że jest autorem nagrań. Tłumaczył, że odreagowywał tym stres związany z pracą na parafii. Ksiądz otrzymał od przełożonych zakaz prowadzenia lekcji religii w szkołach oraz posługi duszpasterskiej. Na wniosek prokuratury kapłan będzie również badany przez biegłego seksuologa.

Łukaszowi P. prokuratura postawiła zarzuty posiadania materiałów o charakterze pornograficznym z udziałem osób małoletnich. Ma on dozór policji oraz zakaz jakiejkolwiek pracy z dziećmi i młodzieżą. Łukaszowi P. grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Teraz na jaw wyszły nowe fakty. Ustalono nowe osoby pokrzywdzone i nowe okoliczności. To wszystko pozwala na rozszerzenie czynności w postępowaniu.

9 czerwca 2012 r. diakon Łukasz P. z rąk ks. bpa Mariusza Leszczyńskiego przyjął święcenia kapłańskie. Ksiądz sprawował Mszę św. prymicyjną w kościele św. Jana Pawła II.

Zamojscy prokuratorzy, badając tę sprawę, uczestniczyli w międzynarodowym spotkaniu. Odbyło się ono w grudniu minionego roku w Hadze w siedzibie Eurojustu (Europejska Jednostka Współpracy Sądowej). Jest to agencja mająca za zadanie zwiększenie wydajności krajowych organów śledczych i dochodzeniowych w sprawach dotyczących poważnej przestępczości ponadgranicznej i zorganizowanej. Wówczas ustalono, że strona chorwacka przekaże zgromadzone przez siebie materiały stronie polskiej, która przeprowadzi kompleksowe śledztwo. Prokuratorzy chorwaccy przekazali polskim kolegom zabezpieczone nośniki informatyczne polskiego obywatela. Był to laptop i telefon komórkowy zatrzymane u mężczyzny w lecie 2017 r. na terenie Chorwacji.

 

 

Comments (1)
Add Comment
  • Hega

    Powinni mu zabrac prawo wykonywania zawodu,kiedy rozprawa sądowa?