Telc B2

- Reklama -

Akcja poboru krwi w Łukowej (audio)

W niedzielę 1 marca odbyła się pierwsza w tym roku kalendarzowym akcja poboru krwi w Łukowej. Organizatorem tego wydarzenia było Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie oraz Klub Honorowych Dawców Krwi im. Ks. Marka Sobiłło przy Ochotniczej Straży Pożarnej w Łukowej na czele z jego prezesem Robertem Chmielem.

Krew to specyficzny i jedyny w swoim rodzaju lek, którego nie da się zastąpić czymś innym. Najczęściej podawana jest w stanach, które zagrażają życiu ludzkiemu. Gdyby nie było krwi, to nawet najnowocześniejsze i najbardziej skomplikowane zabiegi nie byłyby możliwe do wykonania. Jednak warto pamiętać, że jedynym źródłem krwi są zdrowi ludzie, którzy ukończyli 18 lat, ważą przynajmniej 50 kg i nie chorowały na żadne poważne choroby (typu: choroby serca, naczyń krwionośnych, cukrzyca czy łuszczyca). Krwiodawcą może być każda osoba, do 65. roku życia, która cieszy się dobrym zdrowiem.

Aby przystąpić do oddania krwi należy się wcześniej odpowiednio przygotować, tj. dzień wcześniej wypić około 2 litry płynów (woda, soki czy herbata).  Rano wskazane jest zjeść lekki posiłek. Należy wystrzegać się produktów tłustych i smażonych. Przed oddaniem krwi nie można pić przez dwie doby alkoholu. Ale najważniejszym krokiem to dobre samopoczucie, chęć ofiarności oraz zabranie ze sobą dowodu tożsamości.

Jednorazowo oddaje się jedną jednostkę krwi, tj. 450 ml – to dla organizmu niewielki, szybko rekompensowany ubytek. Pobieranie krwi odbywa się przy użyciu jednorazowego sterylnego sprzętu, trwa około 10 minut, jest całkowicie bezpieczne i bezbolesne.

Po pobraniu krwi dawca otrzymuje 8 tabliczek czekolady oraz w dniu roboczym zwolnienie z pracy na ten dzień. Natomiast osoby, które zdecydowały się oddać krew po raz pierwszy mają oznaczoną grupę krwi.

W niedzielnej akcji krwiodawstwa w Łukowej, która została zorganizowana w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II zarejestrowało się około ponad 80 osób, zaś oddało krew 69, co daje ok. 31 litrów. Taką ilość cennego leku zebrano w ciągu sześciu godzin. Akcje honorowego krwiodawstwa w Łukowej odbywają się od 13 lat. Projekt okazał się strzałem w dziesiątkę, ponieważ każda edycja gromadzi wiele osób, które hojnie ofiarują krew.

- Reklama -

Oddaję krew od 2014 roku. Staram się to robić regularnie, choć nie zawsze tak wychodzi. Oddaję krew, dlatego być może, że moja mama i tato potrzebowali krwi. Tato kiedyś bardzo dużo oddawał, moje siostry również…  Pracuję w szpitalu i zdaję sobie sprawę z tego, jak ważna jest krew – mówi Agata Kornik, dawczyni krwi.

O niedzielnej akcji oddawania krwi w gminie Łukowa mówił Robert Chmiel, prezes Klubu HDK PCK im. ks. Marka Sobiłło przy OSP w Łukowej (nagranie audio poniżej):

Frekwencja podczas łukowskich akcji poboru krwi pokazuje, że krwiodawcy z tej okolicy, doceniają to, że mogą oddać krew na miejscu, blisko swoich domów, bez konieczności długiego dojazdu do stałego punktu poboru krwi.

Honorowym krwiodawcą jest również Stanisław Kozyra, wójt gminy Łukowa (nagranie audio poniżej):

J.P.

- Reklama -

3 Komentarze
  1. Mońka Krk mówi

    Moje serce się raduje na widok kawalera i studenta w czarnym ubraniu. Wspaniały człowiek o wielkim sercu tak pomaga ludziom. Co ja mogę powiedzieć więcej, brawo Dawidzie, aż łze uroniłam. Jak będziesz kiedyś w Krakowie zapraszam na kawę. Całuję gorąco wiewióra Mońka boża.

  2. Krzysiek mówi

    Jak to się mowi, tu tego. De besta! O a jaki tam przystojniak siedzi na czarno ubrany. Takiego darczyńcę to panny ze świecą szukają.

  3. Major mówi

    Świetny przykład poświęcenia ludzi dla drugiego człowieka. Szczególnie ciepło robi się na sercu, jak widzę tu pewnego studenta ze stolicy ubranego na czarno oddającego krew. Brawo Dawid ogółem całe te spaniale!

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.