Akcja charytatywna dla Kubusia

Rodzice ze Szkoły Podstawowej w Majdanie Starym zorganizowali akcję charytatywną na rzecz chorego dziecka z Biłgoraja.

W sobotę (15 grudnia) w Szkole Podstawowej w Majdanie Starym miał miejsce turniej piłkarski pamięci Jana Ciosa, zawodnika miejscowego klubu Tanew oraz wieloletniego strażaka i działacza. W organizację turnieju włączyli się rodzice szkoły, którzy przygotowali poczęstunek dla grających zawodników. Jednocześnie można było wspomóc rodzinę z Biłgoraja, która zbiera na leczenie ciężko chorego rocznego dziecka. Rodzice Kubusia chcą zdiagnozować chłopczyka w niemieckiej klinice, ale koszt tego leczenia wynosi 30 000 euro.

Kubuś Pawęzka z Biłgoraja urodził się  przedwcześnie z dwoma punktami Apgar. Lekarze nie dawali mu szans, chłopczyk miał masywne obrzęki, przykurcze w stawach, był bardzo wiotki, nie płakał. Kubuś dzielnie walczył o każdy oddech, o każdy dzień.

Chłopczyk nie został do końca zdiagnozowany. Przez lekarzy był nazywany „zagadką medyczną”. Po wykonaniu szeregu badań okazało się, że ma bardzo dużo schorzeń. Później okazało się, że są także napady padaczkowe.

– Nasz Aniołek ma silną wolę walki, ogromną chęć życia, kochamy go ponad wszystko. Wierzymy, że w końcu „zagadka medyczna” zostanie rozwiązana i będziemy wiedzieć, co jeszcze nas czeka, z czym mamy walczyć i jak postępować, aby pomóc naszemu synkowi – mówią rodzice Kubusia.

Rodzina Pawęzków wychowuje jeszcze dwoje starszych dzieci, mama Kubusia nie pracuje, a cała piątka utrzymuje się tylko z niewielkiej pensji ojca. Niestety, rodzina nie posiada własnego auta, a na każdą umówioną wizytę lekarską musi dojeżdżać wynajętym samochodem. Oprócz kosztów dojazdów, wizyt lekarskich, leków i rehabilitacji dochodzą koszty badań. To wszystko przekracza możliwości finansowe rodziny.

Można pomóc rodzinie Kubusia wpłacając na konto:

Kuba Pawęzka 68102053850000970201469246.

Każda złotówka to pomoc Kubusiowi i jego rodzinie.

 

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.