- Reklama -

77. rocznica pacyfikacji Majdanu Starego (Film)

W niedzielne popołudnie mieszkańcy gminy Księżpol w asyście pocztów sztandarowych, władz gminnych i delegacji kombatantów, organizacji społecznych i szkół po raz 77. upamiętnili tragiczne wydarzenia w Majdanie Starym, które miały miejsce podczas drugiej wojny światowej.

Film z wydarzenia: 

W 1943 roku…

Był 2 lipca 1943 roku. Tego dnia żołnierze niemieccy dokonali akcji wysiedleńczej w Majdanie Starym. To właśnie wtedy wielu mieszkańców tej miejscowości zostało wywiezionych na roboty przymusowe lub do obozu koncentracyjnego na Majdanku koło Lublina.

Około południa następnego dnia Niemcy przeprowadzili we wsi gruntowne przeszukanie, przystępując jednocześnie do podpalania zabudowań. Schwytanych mieszkańców spędzono na pobliską łąkę. Tam osobno ustawiono mężczyzn oraz kobiety z dziećmi. Tych pierwszych powiązano powrozem za szyje, ustawiono w szeregu, po czym rozstrzelano ogniem karabinu maszynowego. Następnie oprawcy rozkazali kobietom i dzieciom uklęknąć, po czym również je rozstrzelali. Oddziały SS wsparte przez ukraińskich lub rosyjskojęzycznych kolaborantów spaliły wieś i w zależności od źródła zamordowali od 56 do 83 mieszkańców, w tym kobiety i dzieci.

- Reklama -

W 2020 roku…

5 lipca 2020 roku przy pomniku zwanym „Kamień”, znajdującym się w miejscu mordu, zebrali się mieszkańcy Majdanu Starego, aby jeszcze raz wrócić myślami do tamtych tragicznych wydarzeń.

Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 17 uroczystą Mszą św. sprawowaną w kościele pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Majdanie Starym.

– To jest taka smutna i rozrywająca serca uroczystość, bo ona pokazuje, jak bardzo dajemy się oszukiwać ojcu kłamstwa – diabłu. Pokazuje, że jako ludzie szukamy różnych ideologii i takie tragedie mają miejsce, jak tutaj u nas w Majdanie Starym, Majdanie Nowym i w wielu miejscach na świecie. Jak to możliwe? Po tylu wiekach osiągnęliśmy taki stopień rozwoju i możemy w ciągu kilku minut kilkukrotnie zniszczyć ziemię. Dlatego jest to smutna uroczystość – mówił podczas homilii ks. Adam Sobczak.

Drugim etapem obchodów było złożenie hołdu pomordowanym. Kwiaty złożyli przedstawiciele władz samorządowych i organizacji kombatanckich, harcerze, młodzież szkolna i mieszkańcy Majdanu Starego. Tak osoby, które przeżyły pacyfikację, wspominają wydarzenia z tamtych krwawych dni:

– Dla mnie 3 lipca jest równie tragiczną datą, choć obecnie w znaczeniu symbolicznym. 3 lipca 1943 roku Majdan dotknął bestialski mord w ramach pacyfikacji. Mnie natomiast spotkała wywózka do obozu na Majdanek. Tak można wspominać tragiczne losy 43 roku, ale nie o tym chcę mówić, bo tragedia była i wszyscy o tym wiedzą. Chodzi mi o to, żeby ta tragedia byłą nauczką, swoistym drogowskazem jak nie należy żyć i postępować, żeby nie wzbudzać wzajemnie do siebie takiej nienawiści. Bo z tego, co wiem, to ta nienawiść w Majdanie była przed wojną i ta nienawiść powodowała różne ekscesy i napięcie powodowane nimi rosło. Ten potencjał chcący się wyładować coraz bardziej się powiększał i podczas okupacji Niemcy bardzo umiejętnie to wykorzystali. Nastąpiło zwaśnienie i ta tragedia. Mówię to po to, żeby było pojednanie, pokój i zrozumienie – mówi Jan Kowal.

~Kuliński Michał

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.