- Reklama -

- Reklama -

Pijany prawie podpalił blok

W środowe popołudnie mężczyzna, znajdując się w stanie nietrzeźwości, postanowił przygotować sobie posiłek i zasnął. Sąsiedzi zaniepokojeni zadymieniem wezwali na miejsce służby.

 

Do zdarzenia doszło 27 maja około godziny 16 na jednym z osiedli w Biłgoraju. Mieszkańcy zaniepokojeni dymem wydobywającym się z jednego z mieszkań wezwali na miejsce służby.

– Jak się później okazało, w mieszkaniu znajdował się 59-letni mężczyzna. Strażacy ustalili powód zadymienia, którym okazał się garnek na kuchence gazowej. Na szczęście, dzięki szybkiej reakcji mieszkańców i służb nie doszło do tragedii. Mężczyzna w rozmowie z policjantami oznajmił, że postanowił ugotować jajka i usnął – relacjonuje mł. asp. Joanna Klimek, rzecznik prasowa biłgorajskiej policji.

- Reklama -

Przeprowadzone przez policjantów badanie wykazało, że 59-latek znajdował się w stanie nietrzeźwości. Miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu.

Teraz mężczyzna stanie przez sądem i odpowie za sprowadzenie niebezpieczeństwa pożaru.

Red.

- Reklama -

- Reklama -

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.

Nowa Gazeta Biłgorajska nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy.